śmieszne filmiki
W szkole
Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli. Jeden, młody dźwiga śmieszne filmiki pachami pomoce naukowe, książki, plany i dziennik a drugi, starszy już nauczyciel idzie tylko z małym notesem w dłoni... . Młody pedagog podsumowuje tę sytuacje - Panu to dobrze, Pan to wszystko ma już w głowie !. Na to odpowiada ten drugi - znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej... .Czy było to smieszne ?
Ponoć nie chciała jeść grzybów. Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek kelner mówi: - 1 zloty za pierwsze danie + 50 groszy za chlipanie,2 złote za drugie danie + 50 groszy za bekanie. Razem 4 złote. Facet daje 5 złotych i mówi: - Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę.. - Co słychać ? Jak się miewa twoja żona ? - Pyta kolega dawno nie widzianego kolegę i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego żona nie żyje.
PO PIERWSZE: Ciesz się, że w ogóle ktoś cię zechciał. PO DRUGIE: Nie myśl, że jak już cię zechciał, to możesz przytyć 20 kg i łazić po domu jak łazęga. PO TRZECIE: Daj mężowi trochę luzu. I tak jest w szoku, że ożenił się właśnie z Tobą. Trochę to potrwa. Jeszcze jakiś czas będzie się upewniał czy wybrał dobrze... PO CZWARTE: Pamiętaj, piwem mąż się nie zatruje. PO PIĄTE: Nie wypytuj go stale, gdzie był i co robił, próbuj sama dedukowac. Autorka asfaltowa racjonalnie stwierdza znane portfele.
Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli. Jeden, młody dźwiga śmieszne filmiki pachami pomoce naukowe, książki, plany i dziennik a drugi, starszy już nauczyciel idzie tylko z małym notesem w dłoni... . Młody pedagog podsumowuje tę sytuacje - Panu to dobrze, Pan to wszystko ma już w głowie !. Na to odpowiada ten drugi - znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej... .Czy było to smieszne ?
Ponoć nie chciała jeść grzybów. Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek kelner mówi: - 1 zloty za pierwsze danie + 50 groszy za chlipanie,2 złote za drugie danie + 50 groszy za bekanie. Razem 4 złote. Facet daje 5 złotych i mówi: - Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę.. - Co słychać ? Jak się miewa twoja żona ? - Pyta kolega dawno nie widzianego kolegę i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego żona nie żyje.
PO PIERWSZE: Ciesz się, że w ogóle ktoś cię zechciał. PO DRUGIE: Nie myśl, że jak już cię zechciał, to możesz przytyć 20 kg i łazić po domu jak łazęga. PO TRZECIE: Daj mężowi trochę luzu. I tak jest w szoku, że ożenił się właśnie z Tobą. Trochę to potrwa. Jeszcze jakiś czas będzie się upewniał czy wybrał dobrze... PO CZWARTE: Pamiętaj, piwem mąż się nie zatruje. PO PIĄTE: Nie wypytuj go stale, gdzie był i co robił, próbuj sama dedukowac. Autorka asfaltowa racjonalnie stwierdza znane portfele.