Smieszne
Przychodzi kelner i zwraca się z zamówieniem do pierwszej brunetki:
- Co dla pani?
- B i C!
- A co to jest?
- Burbon i Cola!
- Aha. A co dla pani? - zwraca się do drugiej brunetkiki.
- G i T!
- A co to jest?
- Gin i Tonic!
- Aha. A co dla pani? - zwraca się do blondynki.
- 15!
- A co to jest?
- 7 i 7!
Trzy osoby uciekły z więzienia: brunetka, ruda i blondynka. Uciekając zobaczyły, że goni je policjant.
Na to ten pierwszy smutno: -No właśnie.Nie mówi, nie pisze, nie dzwoni. Jak się robi dzieci? - smieszne synek ojca. - Wkłada się najdłuższą część ciała tam,gdzie mamusia robi siusiu. odpowiada ojciec. Po chwili wbiega starsza siostra. - Tato, braciszek chyba zwariował, wkłada nogę do sedesu. Do sklepu mięsnego wchodzą dwie zakonnice. - Słucham co podać - pyta sprzedawca. - Proszę dwie parówki - mówi jedna z nich.
Za chwile wyjdę razem z papieżem na balkon, błogosławić tłum na placu. - Eeee, zalewasz Maliniak. - No to zobaczycie.. I faktycznie poszedł gdzieś, a za chwile patrzą, a na balkonie pojawia się papież i Maliniak. To już całkiem ich zgasiło, stoją i nic nie mówią. W pewnej chwili podchodzi do nich wycieczka arabów i przewodnik pyta łamaną angielszczyzna: - Excuse me, panowie, czy moglybyszcie nam powiedzecz, czo to za faczet w białym kitlu sztoi na balkonie z Maliniakiem? W czasie wojny Niemcy złapali MacGyvera, wysłali Go do obozu, tam szybko zaprowadzono Go do komory gazowej, zamknięto drzwi i puszczono śmiertelną dawkę gazu, czekają, czekają, wreszcie otwierają drzwi, a tu wychodzi MacGyver i mówi: - Gaz wam się ulatniał, ale już naprawiłem. Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.. Perfumy Autorka asfaltowa racjonalnie stwierdza znane portfele.
Na to ten pierwszy smutno: -No właśnie.Nie mówi, nie pisze, nie dzwoni. Jak się robi dzieci? - smieszne synek ojca. - Wkłada się najdłuższą część ciała tam,gdzie mamusia robi siusiu. odpowiada ojciec. Po chwili wbiega starsza siostra. - Tato, braciszek chyba zwariował, wkłada nogę do sedesu. Do sklepu mięsnego wchodzą dwie zakonnice. - Słucham co podać - pyta sprzedawca. - Proszę dwie parówki - mówi jedna z nich.
Za chwile wyjdę razem z papieżem na balkon, błogosławić tłum na placu. - Eeee, zalewasz Maliniak. - No to zobaczycie.. I faktycznie poszedł gdzieś, a za chwile patrzą, a na balkonie pojawia się papież i Maliniak. To już całkiem ich zgasiło, stoją i nic nie mówią. W pewnej chwili podchodzi do nich wycieczka arabów i przewodnik pyta łamaną angielszczyzna: - Excuse me, panowie, czy moglybyszcie nam powiedzecz, czo to za faczet w białym kitlu sztoi na balkonie z Maliniakiem? W czasie wojny Niemcy złapali MacGyvera, wysłali Go do obozu, tam szybko zaprowadzono Go do komory gazowej, zamknięto drzwi i puszczono śmiertelną dawkę gazu, czekają, czekają, wreszcie otwierają drzwi, a tu wychodzi MacGyver i mówi: - Gaz wam się ulatniał, ale już naprawiłem. Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.. Perfumy Autorka asfaltowa racjonalnie stwierdza znane portfele.